top of page
logo square.png

Refleksja z mojego doświadczenia konfirmacji: jedność w Chrystusie i błogosławieństwo wspólnoty

  • 6 maj
  • 5 minut(y) czytania

Jako student teologii studiujący w St. Mellitus College w Nottingham (we współpracy z Uniwersytetem w Durham) oraz kandydat do ordynacji w Kościele Luterańskim w Wielkiej Brytanii, często poruszam się pomiędzy różnymi tradycjami chrześcijańskimi, co bardzo cenię. Dorastanie jako Świadek Jehowy, a następnie głębokie zakorzenienie w wierze luterańskiej, przy jednoczesnym zaangażowaniu w bogate dziedzictwo anglikańskie Kościoła Anglii, dało mi wyjątkową perspektywę na to, czym jest naśladowanie Chrystusa oraz co naprawdę oznacza jedność Kościoła. W miniony weekend miałem zaszczyt zostać oficjalnie konfirmowany podczas nabożeństwa prowadzonego przez biskup Paulinę Hławiczkę-Trotman, co dla mnie było głębokim doświadczeniem jedności, wiary oraz obecności Boga pośród Jego ludu.


Nabożeństwo konfirmacyjne, które odbyło się w St. Andrew’s with Castle Gate United Reformed Church w Nottingham, było znaczącą okazją do refleksji nad wagą chrztu i ponownego wyznania wiary, a także do doświadczenia jedności chrześcijańskiej w praktyce. Często można dać się pochłonąć różnicom teologicznym, które nas dzielą. Jednak to nabożeństwo, naznaczone poruszającą liturgią i pełnym zaangażowania uwielbieniem, przypomniało mi o głębszej jedności, która łączy nas jako naśladowców Chrystusa. To doświadczenie głęboko do mnie przemówiło i odzwierciedla to, co uważam za wolę Bożą, nawiązując do słów Psalmu 133,1: „Oto jak dobrze i jak miło, gdy bracia mieszkają razem w zgodzie!”


To właśnie ta jedność naprawdę oddaje istotę naśladowania Chrystusa, ukazując owoce Jego działania w naszym życiu. Bycie różnymi, a zarazem jednym, pokornie porusza moje serce i ukazuje działanie Ducha Świętego w całym Jego Kościele, który jest tak niedoskonały, a jednak święty dzięki złożonej ofierze. (Mt 7,16)


Lutherans Nottingham, Confirmation of Tom, Kacper & Tym Novak
Konfirmacja Toma, Kacpra i Tyma

Wróćmy do samego wydarzenia, ponieważ mógłbym pisać godzinami o katolickości (powszechności) instytucji, która w swojej niedoskonałości przez tysiące lat jednak służyła ludowi Bożemu. Dla mnie cała uroczystość rozpoczęła się w zakrystii. Zanim weszliśmy do kościoła, całe duchowieństwo, rada parafialna oraz kandydaci do konfirmacji zgromadzili się w zakrystii, aby się modlić i prosić o błogosławieństwo Ducha Świętego. Rev. Emily Rova-Hegener, gościni z Kościoła Luterańskiego Trinity w Nottingham, pochodząca ze Stanów Zjednoczonych, poprowadziła tę kameralną modlitwę.


Gdy weszliśmy do kościoła, stanęliśmy przy ołtarzu razem ze zgromadzoną wspólnotą i zaśpiewaliśmy hymn na rozpoczęcie: „Warownym grodem jest nasz Bóg” Marcina Lutra.

Biskup Paulina Hławiczka-Trotman, wraz z dziekan Laurą Haupt z LCiGB, w piękny sposób ukazały istotę przywództwa ekumenicznego, prowadząc to nabożeństwo. Laura, która głosiła kazanie, podkreśliła rolę, jaką odgrywamy jako naśladowcy Chrystusa.


Interpretacja Przemienienia Pańskiego w tradycji Kościoła prawosławnego.
Interpretacja Przemienienia Pańskiego w tradycji Kościoła prawosławnego.

Dziekan Laura podkreśliła: „Jezus jest Tym, który dokonał głębokiego dzieła zbawienia! Trzeciego dnia wypełnił swoją misję, zwyciężając śmierć i przemoc, wprowadzając nową erę nadziei i odnowy dla naszego świata.”

(YouTube transmisja na żywo - czas 42:45)


Poprzez swoje zmartwychwstanie nie tylko zwyciężył grób, ale także ukazał moc miłości i odkupienia, ofiarując nam drogę do życia wiecznego. Dokonał naszego zbawienia raz na zawsze, dając fundament naszej wiary oraz wzór tego, jak powinniśmy żyć.


Jako Jego naśladowcy we wspólnocie Kościoła, przyjmujemy i kontynuujemy Jego misję.


Jako kandydaci do konfirmacji w pełni zgadzamy się uczestniczyć w przemieniającym dziele Jezusa, aktywnie dążąc do przynoszenia nowego życia tym, którzy nas otaczają.


Jesteśmy wezwani do podważania status quo, kwestionowania niesprawiedliwości i nierówności, a jednocześnie do promowania miłości, współczucia i zrozumienia. W ten sposób dążymy do tworzenia świata, który odzwierciedla Jego nauczanie, budując przestrzeń, w której każdy może doświadczać łaski i nadziei płynącej z życia zakorzenionego w Chrystusie. Razem będziemy niestrudzenie pracować, aby głosić Jego przesłanie i ucieleśniać Jego ducha w naszym codziennym życiu.

Nie mógłbym bardziej utożsamić się z tym przesłaniem! Kazanie było bez wątpienia najważniejszym punktem całego wydarzenia.


Dziekan Laura zakończyła swoje kazanie tymi pełnymi otuchy i głębi słowami:


„Chrystus już dokonał dzieła, do którego jesteśmy powołani,

To jest nasze „już i jeszcze nie” w teologii luterańskiej. Widzisz, nie od nas zależy, aby wypełnić całą misję w sposób doskonały ani aby zbawić cały świat! To byłoby przytłaczające i nie jest to nasze zadanie, ponieważ Chrystus Jezus już tego dokonał trzeciego dnia.

Ale od nas zależy, aby żyć naszą wiarą odważnie — jedno pełne miłości spotkanie naraz — w którym Królestwo Boże objawia się pośród nas. Amen!." (YouTube transmisja na żywo - czas 46:50)


Nie jesteśmy tutaj, aby zbawić świat, ponieważ Jezus już tego dokonał.





Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. ks. Jonathan Smithurst z Kościoła Anglii, ks. Chris Ford z URC oraz Katrina Bentsen, luterańska stażystka ze Stanów Zjednoczonych posługująca w Kościele Luterańskim Trinity w Nottingham.

Ich obecność była żywym świadectwem tego, że Boża miłość i powołanie przekraczają granice wyznań. Ich obecność była żywym świadectwem przekonania, że Boża miłość i wezwanie wykraczają poza wszelkie podziały denominacyjne.

Gdy biskup nakładał na nas ręce w najbardziej intymnym momencie ceremonii bierzmowania, ogarnęło mnie poczucie pokoju i jasności, jakbym otrzymywał bezpośrednie potwierdzenie, a raczej „uśmiech” od tego, co transcendentne. Było to uspokajające przesłanie, mówiące mi, że jestem dokładnie tam, gdzie powinienem być — prostym świadkiem Jego chwały, napełnionym Duchem Świętym. W tym momencie nie mogłem powstrzymać łzy radości.


Wypełniony Jego obecnością, z zamkniętymi oczami i lekko pochyloną głową w obliczu chwały, rozważałem słowa zapisane w Dziejach Apostolskich: „Ale otrzymacie moc, gdy Duch Święty zstąpi na was, i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie, w całej Judei i Samarii, i aż po krańce ziemi” (Dz 1,8).


Tak więc w tamtej chwili, stojąc naprzeciw ołtarza, z rękami biskupa nałożonymi na mnie,


Głębokie poczucie więzi wypełnia mnie, gdy zapada cisza — pozostaję Jego „świadkiem”.
Tym, Kacper & Tom
Tym, Kacper & Tom

W tej emocji i uświadomieniu, odchodząc od ołtarza, wciąż pozostawałem w stanie skupienia i refleksji. Zdałem sobie sprawę, jak łatwo jest kochać tych, którzy podzielają nasze „dokładnie te same” przekonania i praktyki, jednak prawdziwa jedność w Chrystusie rodzi się wtedy, gdy potrafimy spojrzeć poza nasze różnice i kochać tych, którzy mogą oddawać cześć inaczej lub rozumieć pewne „prawdy” na swój sposób. (Mt 5,46)


Przechodząc od mojego osobistego, medytacyjnego doświadczenia, nabożeństwo zostało ubogacone przez występ South Notts Man’s Chorus, którego głosy wznosiły się w symfonii uwielbienia. Muzyka była nie tylko piękna, ale też idealnie dopasowana do okazji — rozpoczęła się od „Be Thou My Vision” (pochodzenie: Irlandia, VIII wiek; wersja: Eleanor H. Hull), a następnie zabrzmiało „Deus Salutis” Davida Charlesa.

Chór, poprzez swoje harmonie, wprowadził nas w tę świętą przestrzeń, w której mogliśmy doświadczyć błogiego poczucia…


Podczas aktu konfirmacji przypomniano nam, że choć możemy należeć do różnych gałęzi Kościoła, wszyscy jesteśmy zjednoczeni w Chrystusie. Ta jedność nie jest jedynie ludzką konstrukcją, lecz Bożym darem, który przekracza czas, kulturę i granice denominacyjne. Różnorodność Kościoła jest pięknym odzwierciedleniem Królestwa Bożego, w którym każda plemię, język i naród są zaproszone do Jego objęcia — i wszyscy są mile widziani.


Gdy tam stałem, przyjmując konfirmację, odczuwałem głębokie poczucie zachwytu i wdzięczności. Konfirmacja nie była jedynie naszym potwierdzeniem wiary; była wspólnotowym świętowaniem Bożej łaski oraz powołania, które On na nas złożył.


Gdy rozważam moją krótką drogę jako student teologii, coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jedność w Chrystusie — która przekracza wszelkie podziały i zaprasza wszystkich do wspólnoty wiary — jest jednym z najbardziej widocznych znaków Bożego błogosławieństwa nad Jego Kościołem.

Przypomina ona, że wszyscy jesteśmy częścią czegoś znacznie większego niż my sami — globalnej rodziny, która obejmuje kontynenty, kultury i granice wyznań, a która jednoczy się w miłości do Jezusa.


Co jeszcze mogę powiedzieć? Podsumowując, nabożeństwo było pięknym i pokornym doświadczeniem, które przypomniało mi o znaczeniu budowania jedności we wszystkich aspektach mojej posługi.

Łatwo jest kochać tych, którzy podzielają moje własne poglądy, jednak prawdziwa jedność chrześcijańska polega na miłości i służbie wobec wszystkich, niezależnie od tradycji.

To właśnie w takim duchu jedności czuję się najbliżej Boga i to w nim jesteśmy wezwani do służby światu — nie w podziałach, lecz w harmonii, odzwierciedlając miłość Chrystusa wobec wszystkich.




Lutheran Church - Tym, Tym Novak Cards.
Prezenty

Na zakończenie jestem wdzięczny za możliwość bycia częścią tak kochającego, a jednocześnie niedoskonałego Kościoła oraz za uczestnictwo w nabożeństwie, które tak wyraźnie ukazywało jedność Kościoła.


Było to piękne przypomnienie, że Kościół nie jest definiowany przez swoje podziały, lecz przez powołanie do miłości, służby i oddawania czci jedynemu prawdziwemu Bogu.


Jestem bardzo wdzięczny za wszystkich, którzy mogli przyjść, i dziękuję serdecznie za piękne kartki oraz prezenty!


Obyśmy nadal dążyli do jedności z naszymi braćmi i siostrami w Chrystusie, ponieważ to właśnie w naszej wspólnej wierze i miłości najpełniej objawiają się Boże błogosławieństwa.


Ale przede wszystkim, kontynuujmy wzajemną służbę i miłość — to największe i najważniejsze przykazanie, które stoi ponad całym Prawem!


-Ewangelia według Mateusza 22:37–40


Tym Novak

Student teologii

Durham University & St.Mellitus.



 
 
 

Komentarze


bottom of page